Karakorum Highway to droga, o której marzy wielu podróżników. Prowadzi z Pakistanu do Chin przez najwyższe góry świata, wzdłuż dawnego Jedwabnego Szlaku. Po drodze są doliny pełne moreli, turkusowe jeziora, siedmiotysięczniki na wyciągnięcie ręki i jedno z najwyżej położonych przejść granicznych na Ziemi. Poniżej wyjaśniamy, jak wygląda trasa, kiedy jechać i co trzeba wiedzieć przed wyjazdem.
Czym jest Karakorum Highway?
Karakorum Highway (w skrócie KKH) to około 1300 km drogi łączącej północny Pakistan z chińskim Kaszgarem. Około dwie trzecie trasy leży w Pakistanie, reszta w Chinach. Budowa trwała od 1962 do 1979 roku, a dla turystów drogę otwarto w 1986 roku. Przy budowie zginęło kilkaset osób, głównie przez lawiny i osuwiska, dlatego KKH bywa nazywana drogą okupioną życiem.
Najwyższy punkt trasy to przełęcz Khunjerab na wysokości około 4700 m n.p.m. To jedno z najwyżej położonych przejść granicznych świata, dostępne zwykłym samochodem po asfalcie.
Najpiękniejsze miejsca po drodze
Dolina Hunza
Serce całej trasy. Karimabad z fortami Baltit i Altit, sady moreli, kamienne tarasy i widok na Rakaposhi (7788 m) prosto z wioski. O wschodzie słońca warto wejść na punkt widokowy Duikar – z góry widać całą dolinę i kilka szczytów powyżej 7000 m. Kto ma dobrą kondycję, może pójść na trekking do bazy pod Rakaposhi.
Jezioro Attabad
Turkusowe jezioro, które powstało dopiero w 2010 roku – osuwisko zablokowało rzekę Hunza i zalało fragment drogi. Przez kilka lat ludzie i ciężarówki przeprawiali się łodziami. W 2015 roku otwarto obejście z pięcioma tunelami. Dziś to jeden z najbardziej charakterystycznych widoków całej KKH.

Passu i most Hussaini
Ostre iglice Passu Cones wyglądają jak katedra z kamienia. Niedaleko wisi most Hussaini – chybotliwa kładka z desek nad rzeką Hunza. Przejście po nim to mała próba odwagi i jedno z ulubionych zdjęć uczestników.

Przełęcz Khunjerab
Ostatnie kilometry przed granicą prowadzą przez park narodowy Khunjerab. Przy odrobinie szczęścia zobaczysz jaki i świstaki. Na samej przełęczy stoi brama graniczna, jest zimno i wieje nawet w maju. Spędza się tu krótko – to dobra wiadomość dla organizmu, bo wysokość daje się odczuć.
Taszkurgan, jezioro Karakul i Muztagh Ata
Po chińskiej stronie zaczyna się Pamir. W Taszkurganie stoją ruiny Kamiennej Twierdzy, dalej droga prowadzi nad jezioro Karakul, w którym odbija się Muztagh Ata (7546 m). To jeden z najbardziej fotogenicznych odcinków trasy.

Kaszgar
Koniec drogi i jedno z najważniejszych miast dawnego Jedwabnego Szlaku. Stare miasto, wielki bazar, kuchnia ujgurska – laghman, samsa z pieca tandyr, szaszłyki z baraniny. Po kilku dniach w górach Kaszgar działa na zmysły jak eksplozja.
Kiedy jechać?
Przejście na Khunjerab jest dla turystów otwarte sezonowo, zwykle od wiosny do jesieni. Zimą śnieg zamyka przełęcz. Najlepsze terminy to:
- Maj – doliny są zielone, na szczytach jeszcze dużo śniegu, temperatury przyjemne.
- Październik – Hunza robi się złota od jesiennych liści, niebo jest zwykle czyste, noce chłodne (około 0–5°C).
Lato (lipiec–sierpień) jest ciepłe, ale w niższych partiach drogi częściej zdarzają się osuwiska po ulewach. Dlatego wybieramy maj i październik.
Granica Pakistan – Chiny: jak wygląda przejazd
- Dni i godziny. Przejście działa w dni robocze. Po obu stronach są różne strefy czasowe – w Chinach jest o 3 godziny później niż w Pakistanie.
- Cały dzień. Odprawa i przejazd z Sost do Taszkurgana zajmują zwykle większość dnia.
- Kontrola. Chińska odprawa jest dokładna – sprawdzany bywa bagaż, a czasem telefon i laptop.
- Przewodnik po stronie chińskiej. W Chinach nie można samodzielnie jeździć tą trasą – potrzebny jest lokalny przewodnik i transport. To jeden z powodów, dla których większość osób wybiera zorganizowaną wyprawę.
- Opłata za park narodowy po stronie pakistańskiej – obecnie około 40 USD.
Wizy i formalności
Do Pakistanu potrzebna jest e-wiza, którą załatwia się online – opisaliśmy to krok po kroku w artykule Wiza do Pakistanu – jak ją dostać. Do Chin obywatele Polski wjeżdżają obecnie bez wizy, ale zasady mogą się zmienić, więc zawsze sprawdź je przed wyjazdem. Paszport powinien być ważny co najmniej 6 miesięcy od daty powrotu.
Wysokość i zdrowie
Największe wyzwanie to wysokość. Dlatego trasę najlepiej pokonywać stopniowo – od Islamabadu, przez Skardu i Hunzę, coraz wyżej – i zatrzymać się kilka dni w dolinach przed przełęczą. Na samej przełęczy przebywa się krótko. Pij dużo wody, nie spiesz się i daj organizmowi czas.
Praktyczne wskazówki
- Gotówka w Pakistanie. W górach karty działają rzadko – zabierz dolary lub euro.
- Telefon w Chinach. Tam płaci się aplikacjami – przed wyjazdem załóż Alipay i podepnij kartę.
- Internet. W Chinach Google, WhatsApp i Instagram są zablokowane. Najprościej kupić przed wyjazdem eSIM, która działa bez blokad.
- Ubranie na cebulkę. W dolinach bywa ciepło, a na przełęczy potrzebna jest ciepła kurtka i czapka.
- Ubiór. W Pakistanie najlepiej zakrywać ramiona i kolana – to pomaga w kontaktach z mieszkańcami.
Nasza wyprawa: Pakistan i Chiny – Karakorum Highway
Jeśli chcesz przejechać całą trasę bez zajmowania się granicą, przewodnikami i logistyką, organizujemy ją w małej grupie (6–12 osób) z polskim pilotem. Zaczynamy w Lahore, lecimy nad Karakorum do Skardu, przez Hunzę i Passu dojeżdżamy na Khunjerab, a potem przez Pamir do Kaszgaru.
- Terminy: 7–23.05.2027 i 15–31.10.2027
- Czas trwania: 17 dni
- Cena: 10 900 zł + przeloty międzynarodowe
Szczegółowy program dzień po dniu znajdziesz tutaj: Wyprawa Pakistan i Chiny 2027 – Karakorum Highway.
